Żołnierki dostają męskie kalesony i zestaw do golenia wąsów i brody. Na misje zabiera się prezerwatywy dla żołnierzy, ale podpasek i tamponów dla kobiet już nie.
Choć teoretycznie – także w armii – równouprawnienie, to w Wojsku Polskim nie ma ani jednej kobiety generała. A żołnierki mierzą się w mobbingiem, dyskryminacją i blokowaniem dostępu do awansu, bo są matkami i będą chodzić na zwolnienia. Czy armia to męski świat, w którym mężczyźni się promują i wspierają? A może jest po prostu tak, że kobiety nie nadają się do wojska ani tym bardziej do dowodzenia? O tym wszystkim Mikołaj Milcke rozmawia z komandor Bożeną Szubińską, pierwszą żołnierką w Polsce.
🔴 Subskrybuj kanał i kliknij dzwoneczek, by nie przegapić kolejnych odcinków „Robimy Robotę”!
📣 Zostaw komentarz – czy Twoim zdaniem kobiety powinny dowodzić w armii? Czy się do tego nadają?
Rozmowy odbywają się w ramach programu mentoringowego Robimy Robotę – to cykl warsztatów i szkoleń, które odbywają się w mniejszych miejscowościach w Wielkopolsce i Kujawsko-pomorskim. Pierwsza edycja odbyła się we Włocławku i Koninie.
Śledź nas na Facebooku i Instagramie.
©Robimy Robotę i Mikołaj Milcke. Zachęcamy przedstawicieli mediów co cytowania wywywiadu. Prosimy o podanie źródła i podlinkowane niniejszej rozmowy.